I'm alive !

What doesn't kill you makes you stronger

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!

Moje aktualne wpisy

28 sierpień

Miałam już więcej na nikogo nie liczyć. Być indywidualistką która wie że może liczyć tylko na siebie. Która do niczego i nikogo się nie przywiązuje. Która jest pewna siebie i której uczucia nie komplikują życia. Taki był zamiar… Eh. W sumie nieźle mi to wychodzi tylko te uczucia… W sumie to nie są jeszcze uczucia, na razie życie uprzykrza mi oczekiwanie na to że on się odezwie. Nie wiem co mam o tym myśleć. Czy z uporem wariatki wierzyć że napiszę i się jeszcze spotkamy czy nie robić sobie zbędnych nadziei ? Chciałbym traktować sytuacje neutralnie i staram się w ogóle nie myśleć i nie analizować. Każdy sms przyprawia mnie o szybsze bicie serca, każde wejście na nk kończy się rozczarowaniem. Paranoja. Pewnie wejdę tu za kilka dni i napiszę że nic się nie zmieniło ;/ Eh A zawsze się śmiałam z tych zdesperowanych panienek które czekają na jego telefon w końcu dzwonią same a on je zbywa. Kurczę teraz to jest raczej przykre niż śmieszne. Jestem żałosna ;D Nieeeeee ! na to na pewno nie pozwolę ! Bierzemy się w garść ! Głowa do góry. Żyje się dalej. Już o tym nie gadam, nie myślę.
bb.jpg
Tagi: ...
28.08.2010 o godz. 22:21
Komentuj post użytkownika (maksymalnie 1024 znaki)

Artur
30.08.2010, 21:02
Artur napisał(a):
"Ciężko jest być we dwoje. Tylko jedno jest jeszcze trudniejsze- samotność."
statystyki