I'm alive !

What doesn't kill you makes you stronger

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!

Jezus Królem <33
Tagi: j
04.02.2012 o godz. 23:48

Gdy musisz walczyć o miłość, gdy myślisz że już nie dasz rady że wszystko się wali ale zaciskasz zęby i walczysz o to w co momentami wątpisz czego momentami nie chcę ale wiesz że miłość nie jest łatwa, nie jest prosta. Ta odpowiedzialność za związek dwojga ludzi, w którym robisz wszystko by doprowadzić do szczęścia tego drugiego, kiedy robisz wszystko by być dla tej osoby perfekcyjnym i starasz się być lepszy dla niego.
To takie dziwne że wcześniej obcy sobie ludzie nijak nie powiązani ze sobą nagle stają się dla siebie wszystkim, tym najcenniejszym tym najskrytszym i najintymniejszym.
Ale czasami nachodzą te chwile kiedy chcesz już tylko być sam i nie martwić się o kogoś. Lecz nie da się już Go wykluczyć ze swojego życia kiedy On stał się uzależnieniem, kiedy on stał się częścią Ciebie... Kreując rzeczywistość trzeba walczyć mimo tego że jest ciężko i czasami się nie chcę.

Dziękuję za te pół roku Michał :***********

P220511_10.02.jpg
Tagi: rozkminy
05.06.2011 o godz. 00:18

Dzięki Tobie mogę wreszcie usiąść na trawie, spojrzeć w niebo i z czystym sumieniem powiedzieć : ' tak, jestem cholernie szczęśliwa '. ;*
Tagi: on
15.03.2011 o godz. 19:20

Michał <33
Już od ponad 2 miesięcy
Michaś ;* szczęście
Miłość !

Nie mów nic. Kocha się za nic. Nie istnieje żaden powód do miłości.


Przez wszystkie te tysiąclecia ludziom nie udało się rozgryźć zagadki, jaką jest miłość. Na ile jest sprawą ciała, a na ile umysłu? Ile w niej przypadku, a ile przeznaczenia? Dlaczego związki doskonałe się rozpadają, a te pozornie niemożliwie trwają w najlepsze? Ludzie nie znaleźli odpowiedzi na te pytania i ja też ich nie znam. Miłość po prostu jest albo jej nie ma.


lolo.jpg
Tagi: ***
13.03.2011 o godz. 23:21

wkurwiasz mnie kotku
Tagi: m
27.12.2010 o godz. 18:28

Życie wypada mi z rąk.
Tracę wiarę w szczęście
Czasami czuje że sobie nie poradzę
Że nie bd wystarczająco silna
Codziennie dostajemy po dupie i to może motywować do poddana się. Trzeba walczyć, ale jak kiedy nie ma w co wierzyć. Jak coś się rozsypuje to na max na milion kawałeczków że nie wiadomo skąd zacząć sklejania ;/
Każdego dnia wstaje zaciskam zęby i wstaje.
Ale jakoś mam już coraz mniej powodów by wstawać .
Jakoś mam ochotę się poddać.
Tagi: f
04.12.2010 o godz. 19:45

;ooooooooooooooo

uczę się ale ciężko biologia wchodzi ;/
Tagi: lll
24.11.2010 o godz. 21:22

Nadeszły dziwne czasy, kiedy w samotności odszukuje ukojenie.
Ale są to takie czasy kiedy nie jestem nigdy samotna.
Zmieniłam się, teraz to świat lgnie do mnie, a nie ja na siłę szukam miejsca w na tym świecie.
Zrób jak ja, odpłyń ze mną...


Nie możesz się wypalić, iskra nie jest zastąpiona przez kolejną iskrę.
Beznadziejny nie zmienia się całkowicie, jeszcze nie teraz, i nie we wszystkim. Nie pozwól zaniknąć duchowi walki w twej duszy, w samotnym przygnębieniu życia, na jakie zasłużyłeś
i będąc nie do osiągnięcia.
Świat, jakiego pragniesz jest możliwy do osiągnięcia!
On istnieje!
Jest prawdziwy! To jest możliwe!
Jest twój!
miłooo.jpg
Tagi: mmmm
19.11.2010 o godz. 23:37

Są takie momenty w których osiągasz to co chcesz. Jesteś Panią tego zaćpanego świata, myślisz możesz wszystko... i nagle uświadamiasz sobie że to czego tak pragnęłaś, do czego tak dążyłaś to nie jest spełnienie marzeń. To podróba marzeń.
To jak największa tania tandeta z kiosku. Stałam się księżniczką kiczu. Pewnie dużo jest takich księżniczek, myślę że dla nich to super sprawa. A dla mnie ? To nie tak miało wyglądać. Może i miało ale jak zobaczyłam na własnej skórze to już nie było to tak zabawne i lajtowe.
Wole wrócić do skupiana się na sobie, na moim rozwoju, na moich pasjach, na życiu ale takim innym ;ppp
Dobra było miło nie mówię że nie, kiedyś tam pewnie to powtórzę jak bd różnie najebana. Ale chce być już raczej grzeczna :)))
pale.png
Tagi: ...
14.11.2010 o godz. 18:13

..i przez to właśnie stałam się małą tanią dziwką.


Znowu wygrały prawa młodości. Szybciej robię,niż myślę. Może w ogóle nie myślę
dzim.jpg
Tagi: ...
13.11.2010 o godz. 18:21

MARCIN :******************
Tagi: *
07.11.2010 o godz. 00:06

Kurwa ,
nigdy nie zaakceptuje siebie
swojego wyglądu
ciągle bd coś nie tak...
Nigdy nie bd taką jaką bym chciała
To odbiera mi całą pewność siebie
Całą świadomości swojego ciała
Odbiera mi kawałek mnie.
Kiedyś mogłam przenosić góry, dziś boję się o jutro, boję się że bd samotna i tak cholernie nieszczęśliwa.
To kiepskie jest kurwa.
Chcę się zakochać... ;/
oooooo;d.jpg
Tagi: ...
14.10.2010 o godz. 19:48
Na dzień dzisiejszy życie mnie nie interesuje… Żaden aspekt życia mnie nie interesuje. Siedzę stłumiona w swoich czterech ścianach powtarzając sobie że jestem artystką i tak mogę –siedzieć i … siedzieć. Świat nie zachęca do optymizmu. Nawet do niego zniechęca. Szkoła. Deszcz. Pusta. Rozczarowanie. Brak nadziei. Nie mam ochoty nawet na głupi nieszczery uśmiech. Mam ochotę… siedzieć. Tak bez emocji, tak bez zbędnych słów siedzieć. Ale jutro muszę wstać…. I ta myśl sprawia że nie czuję się wolna. W ogóle dziś czuję się ograniczona. Jakbym była w klatce pełnej barier i zakazów. Moje zdrowie psychiczne znowu podupada. Mama mówi że jak będę musiała brać psychotropy to nie skończę szkoły. Chcę skończyć szkołę bo wiem że jak będzie słońce, jak będzie piątek to przyjdzie ochota do życia. A może nie. Może ten jebany Daniel mi ją zabrał . hah ;D Nie, tylko ja mogę sobie ją odebrać. No i Bóg ale on jest częścią mnie i daje mi wolną rękę wiec na jedno wychodzi.
Biegałam właśnie po deszczu. Czułam się jak dziecko…

„nuda to niemożność i niezdolność wykroczenia poza samego siebie” ;)



Myśli na dziś;

- Przyszłość ? Przerażające
-Jutro ? Paranoja

-Histeryzuję na myśl o tym że mogę nie poradzić sobie w życiu.

-Dziś potrzebuję twojego ciepła a ty nawet nie raczysz o mnie pomyśleć .

-Są dni, tygodnie ,miesiące takiej beznadziejności. Im dłużej w niej tkwimy tym trudniej nam dostrzegać pozytywy .

-Nigdy nie odzyskamy już tej dziecięcej umiejętności cieszenia się chwilą, bo człowiek dorosły zawsze pragnie więcej.

- Ludzie…
-Zapamiętaj sobie jestem Ja i cała reszta ludzi.


Awangardowe wiersze ;
Miła. Sympatyczna. Nijaka. Niezauważalna. Nudna….
Szalona. Pewna Siebie. Dziwna. Wariatka. Nieprzewidywalna.…
Pełna nadziei. Romantyczka. Delikatna. Subtelna. Nieśmiała….
Wygadana. Obyta. Światowa. Oczytana. Kłamczucha….
Twórcza. Pesymistka. Marzycielka. Oszustka. Artystka….
A Ty kim jutro będziesz ?



A ja jestem indywidualistką i was kurwa nie potrzebuję !!!!

Bańkii.jpg
luz.jpg
Tagi: p
01.09.2010 o godz. 18:46
Miałam już więcej na nikogo nie liczyć. Być indywidualistką która wie że może liczyć tylko na siebie. Która do niczego i nikogo się nie przywiązuje. Która jest pewna siebie i której uczucia nie komplikują życia. Taki był zamiar… Eh. W sumie nieźle mi to wychodzi tylko te uczucia… W sumie to nie są jeszcze uczucia, na razie życie uprzykrza mi oczekiwanie na to że on się odezwie. Nie wiem co mam o tym myśleć. Czy z uporem wariatki wierzyć że napiszę i się jeszcze spotkamy czy nie robić sobie zbędnych nadziei ? Chciałbym traktować sytuacje neutralnie i staram się w ogóle nie myśleć i nie analizować. Każdy sms przyprawia mnie o szybsze bicie serca, każde wejście na nk kończy się rozczarowaniem. Paranoja. Pewnie wejdę tu za kilka dni i napiszę że nic się nie zmieniło ;/ Eh A zawsze się śmiałam z tych zdesperowanych panienek które czekają na jego telefon w końcu dzwonią same a on je zbywa. Kurczę teraz to jest raczej przykre niż śmieszne. Jestem żałosna ;D Nieeeeee ! na to na pewno nie pozwolę ! Bierzemy się w garść ! Głowa do góry. Żyje się dalej. Już o tym nie gadam, nie myślę.
bb.jpg
Tagi: ...
28.08.2010 o godz. 22:21

bo niewykorzystane szanse bolą znacznie bardziej niż popełnione błędy.
Tagi: z
22.08.2010 o godz. 12:24
Może dzieje się dużo, może nic się nie dzieje. Była Oaza. Była naprawdę super. Był tam Łukasz (21 l. ) Teraz okłamuje wszystkich naokoło i siebie że się spotykamy i w ogóle. Matko jestem taka żałosna. Nie wiem czemu to robię. Znaczy wiem, chce poczuć się fajna?

Na dzień dzisiejszy znam swoją wartość. Mam poczucie mojej atrakcyjności i moich niedoskonałości. Funkcjonuje. Zauważyłam że mężczyźni zwracają na mnie uwagę. Nie wiem czy mam to ‘coś’ czy może sobie to uroiłam albo oni gapią się na wszystkie. Ale kiedy ktoś się za mną obejrzy albo się zapatrzy to podnosi mi samoocenę i czuję się pewniejsza siebie.

Poznałam sąsiada -Mc Steamy ’ego. Nie jest jednak steamy, ale jest miły, sympatyczny i kulturalny. Niby co innego mi potrzeba ale nie ma w sobie tego że ciągnie mnie do niego. Zostanie moim kolegą i jakoś nie ubolewam nad tym ;p.

Doszłam do wniosku że lubię to że jestem młoda, wolna i ładna. Lubię się gapić i łapać spojrzenia pełne pożądania. Szkoda że Ci gapi nigdy nie zagadują… Może żebym dodała uśmiech albo puściła oczko… trzeba wypróbować xddd

Bóg po oazie stał się mi jeszcze bliższy. Robie namiot spotkania. Może nie taki jak tam ale staram się . Mimo to boję się że małymi kroczkami zmierzam w niewłaściwą stronę. Chcę przy min trwać… tak desperacko chcę a to staje się ciężkie. Ale będę walczyła z całych sił. Bo Chce być przy nim :****

Znowu Natalka . Zmieniła się i naprawdę widzę w niej innego człowieka.

Kama. Zobaczyła mnie z Natalką i to był chyba dobry motyw aby przestać się zupełnie do nie odzywać a nie jak wcześniej raz na tydzień. Ma lepsze towarzystwo wiec mnie potraktowała jak śmiecia. Jest mi niezmiernie miło ;/ Myślałam że nauczyłam się nie ufać ludziom, że Karol mnie tego idealnie nauczył. Ale nie ja mimo wszystko zostałam łatwowierną idiotką której „najbliższa przyjaciółka „ wbija nóż w plecy bez żadnych wyrzutów sumienia. Znaczy ten nóż dla mnie to fakt że umiała o mnie zapomnieć od tak, że byłam jej tylko potrzebna w szkole a teraz ma kogoś innego i ja jestem niepotrzebna. Natala mówi że się odezwie, Zając że nie. A Ja ? Ja nie wiem… Na razie chce mieć na tyle siły żebym to ja się pierwsza nie odezwała. I poradzę sobie. Dobrze że wyszło to teraz a nie kiedy naprawdę bym na nią liczyła. Może od początku wiedziałam że ona jest taka –fałszywa, egoistyczna. Ale siedziałam w tym bo nie chciałam być sama. Wtedy mi się tak wydawało. Teraz mogę to olać.
kubekmilosciov1ye1.jpg
31.07.2010 o godz. 14:39
pustka.
cholera znowu to samo.
kurwa znowu to samo.
kurwa dlaczego
Dlaczego kurwa !!!!????

Są noce kiedy nie chce się żyć
Są i nie mogę nic nie zrobię nic...
Są czarne chwile nie każda mija...


Ja nie dam rady drugi raz. Nie dam rady. Nie umiem udawać że wszystko jest kurwa dobrze bo nie jest...
Gdzie ta zasrana odrobina szczęścia ?
Gdzie są ludzie ? Ci jebani przyjaciele.
Ja nie umiem...
Gubię się...
Jak długo wytrzymam? Tracę już grunt pod nogami...

Pustka...













Miało być inaczej.A znów płyną łzy wiem że to droga do nikąd. Wołam o pomoc lecz nikt nie słyszy to na co mogę jedynie liczyć to odpowiedz ciszy...
Co będzie dalej zostawiam życiu a sama bd istnieć w cienia ukryciu.







saddd.jpg
27.05.2010 o godz. 22:07

.

Cześć
Mogę Cię zjeść ?
Tagi: .
18.04.2010 o godz. 21:10

Ania,Andziula
szukam szczęścia.
<3
Tagi: kl
14.04.2010 o godz. 20:18

bezkresy melancholii...
cdn.
04.04.2010 o godz. 18:39
statystyki